Już na pierwszy rzut oka widać, że Velirana jest Elfką. Słynna elfia uroda sprawia, że od kobiety trudno oderwać wzrok. Gęste, jasne włosy układają się w łagodne fale spływające jej na plecy, niebieskie oczy spoglądają ze spokojem i łagodnością, a w uśmiechu często pokazuje drobne, białe zęby.
Zawsze ubrana jest wedle najnowszej mody, lecz stosownie do piastowanej funkcji. Jej zadaniem jest głównie obsługiwanie szynkwasu w Sali Perłowej, czasem jednak wychodzi na salę, aby obsłużyć zaprzyjaźnionych gości, zainteresować się opinią o posiłkach, a w razie reklamacji - osobiście przeprosić.
Można odnieść wrażenie, że jej uroda i wdzięczny uśmiech jeszcze bardziej przydają splendoru całemu wnętrzu.
Z racji na miejsce, w którym pracuje, doskonale odnajduje się w zawiłościach dworskiej etykiety, nie zdarza jej się popełniać gaf, a manierami nie ustępuje najzamożniejszej klienteli. Świetnie orientuje się w lokalnej polityce oraz… plotkach. Dokładnie wie kto z kim ubił interes w Illtrium, kto z kim przestaje, a kto komu chciałby ukręcić łeb. Niektórzy podejrzewają, że to za sprawą swojego czułego elfiego słuchu wychwytuje z izby informacje, które nie były przeznaczone dla jej uszu.