Przez drzwi przechodzi bokiem, a przynajmniej tak mawiają ci, którzy kiedykolwiek to widzieli. Postawny kapitan statku handlowego „Szkarłatne Złoto" i przywódca Vanthyjskiej Kompanii Fallathańskiej.
Energiczny, ale po twarzy widać, że życie już go doświadczyło. Potwierdza to również siwizna, która przyprószyła mu jego kiedyś niemalże czarne jak atrament włosy oraz bródkę. Nisko osadzone brwi powodują, że rozmówca ma cały czas wrażenie, jakoby to kapitan oceniał rozmówcę bądź rozmówczynię. Zdecydowanie stoi po stronie prawa, a przynajmniej sam tak o sobie mówi, chociaż interesy z Euzebiuszem są otoczone tak wielką tajemnicą, że trudno w to uwierzyć. Plotka głosi, że Karczmarz dostaje najlepsze awokado, a herbaty jakością przewyższają te z najlepszych przybytków. Nikt jednak w karczmie nie jada awokado, a herbaty są najrzadziej zamawiane.
Rasa: Człowiek
Profesja: Żeglarz