Główne i największe księstwo Imperium — w jego środkowo-zachodniej części położone jest Azeloth, dumna, imponująca stolica pełna zapierających dech w piersiach swym rozmachem budowli. To tutaj rezydują kolejni Imperatorzy i Imperatorki, księstwo to nie ma więc swego księcia — władzę sprawuje tu Imperator bądź Imperatorka. Jego najdalsze południowe tereny stanowią kolebkę rasy Niziołków.
Centralna i zachodnia część księstwa to — za sprawą ciepłych, zachodnich, morskich prądów — klimat umiarkowany ciepły morski, co czyni życie na tych terenach bardzo przyjemnym w zasadzie dla wszystkich ras. Tereny wschodnie księstwa — zwłaszcza w górach — są nieznacznie chłodniejsze i o bardziej kontynentalnym klimacie. Krajobrazy i roślinność księstwa są bardzo urozmaicone — znaleźć można tu zarówno prastare puszcze, wysokie, nieprzystępne góry, zdradliwe bagna i rwące potoki, jak i łagodne pagórki, malownicze jeziora, łąki, zagajniki i pola uprawne. Tereny odludne są dość niebezpieczne — przede wszystkim za sprawą licznie występujących w Imperium potworów; rzadko natomiast można się tu natknąć na magiczne anomalie.
Poza stolicą występuje tu jeszcze kilka miast oraz pomniejsze osady zamieszkane przez robotników, rzemieślników i kupców. U wybrzeży zaś licznie rozsiane są wioski rybaków oraz poławiaczy pereł i owoców morza. U ujścia rzeki Izuiny, opływającej stolicę, zlokalizowany jest główny port księstwa — Nürnfurt — obsługujący zarówno statki handlowe, jak i okręty wojenne. Doskonale rozwinięte są tu przemysł i rolnictwo; to z tych terenów pochodzi większość upraw i innej produkcji Imperium. Na szczególną uwagę zasługują bogate złoża złota, adamantytu i miedzi, a także przemysł produkcji brązu, jedwabiu i lnu. Ponadto uprawia się tu pischę, mandragorę i czosnek, a także pozyskuje drewno — na mocy paktu z Driadami z terenów odległych od ich Serca Lasu, które znajduje się w centrum Imperialnej Puszczy pokrywającej znaczną część środkowych terenów księstwa.
Przytłaczającą większość mieszkańców, zwłaszcza w stolicy, stanowią Ludzie. Wśród innych ras częściej spotkać tu można Niziołki, Krasnoludy, Wampiry — choć te ostatnie niekoniecznie udaje się odróżnić od Ludzi. Pozostałe rasy stanowią tu rzadkość i jeśli się osiedlają, to raczej na uboczu, choć bywa też, że najmują się u Ludzi na służbę — dotyczy to zwłaszcza ubogich Elfów. W Puszczy Imperialnej rezyduje duża społeczność Driad, a na pograniczu Puszczy i Gór Żelaznych (nazwanych tak jednak ze względu na kolor szczytów) — nieco mniejsza Wilkołaków. Żelazo i węgiel — acz w niezbyt dużych ilościach, wydobywane jest za to w najdalej na północ wysuniętych w tym księstwie Górach Jałowych — niemal całkiem nagich i bardzo nieprzyjaznych. Surowce te są jednak przetwarzane już nie w Vorgerstein, lecz w sąsiednim księstwie Gaertner, gdyż łatwiej je tam przetransportować. Na uwagę zasługuje też leżąca poniżej tych gór Kolczasta Pustynia (zwana tak od wyjątkowo nieprzyjaznej pokrywającej ją roślinności). Co ważne, obecność pustyni w tym miejscu jest efektem magicznej anomalii powstałej po WDM, pustynia jest więc cieplejsza, niż wynikałoby to z jej geograficznego położenia, a ciepło panuje tu zarówno w dzień, jak i w nocy. Pustynię od reszty księstwa oddziela rzeka Diemenau.
Na uwagę przybyszy i mieszkańców zasługują Posągi Imperialne — położone w malowniczym gaju na wschód od Azeloth. Jest to przykład wyjątkowo malowniczego „ogrodu rzeźb”. W jego centralnym punkcie stoi dumnie wysoki na przeszło 30 metrów posąg wykonany z białego marmuru. Przedstawia stojącego na postumencie Thorana I, wznoszącego w triumfalnym geście swój święty topór z pokrytym złotem ostrzem. Jego głowę zdobi skromna, pozłacana korona, a odziany jest w klasyczną tunikę z narzuconą swobodnie na potężne ramiona niedźwiedzią skórą. Powiada się, że niejedno dziewczę wymyka się z domu, by wzdychać do tego posągu. Po obu jego bokach ustawione są nieco mniej okazałe, lecz także majestatyczne figury przedstawiające każdego kolejnego Imperatora lub Imperatorkę. Prowadzi tu szeroki trakt łączący to otoczone kultem miejsce ze stolicą.
Z kolei na południe od stolicy, w miejscu, gdzie prowadzący ku niej trakt rozdziela się na Wschodni i Zachodni, znajduje się słynny zjazd z wybornym jadłem — „Pod dziką gęsią” — prowadzony od pokoleń przez szanowaną krasnoludzką rodzinę Leitdorfów.
Na najdalszym południu księstwo graniczy z ostatnim krasnoludzkim państwem-miastem Lofguhnd. Przebiega tędy ważny trakt handlowy, łączący Imperium z Krasnoludami. Z kolei sielskie tereny wokół Jeziora Kochanki (większego) i Jeziora Kochanka (mniejszego) są uważane za kolebkę rasy Niziołków.