Gmerkowie — konserwatywne stronnictwo polityczne niegdyś kontrolujące Radę Miasta Azeloth, obecnie pozbawione części swych wpływów i stanowisk. Skupione dookoła postaci Paula Remfelda, który piastował funkcję Przewodniczącego Rady, a obecnie jest Radnym z nadania Burmistrza. Gmerkom nie udało się obsadzić żadnego z pozostałych miejsc w Radzie, a wyborach powszechnych przegrali z kretesem z Bottgerystami. Nazwa stronnictwa wywodzi się od tzw. gmerków, znaków osobistych i rodzinnych, umieszczanych na pieczęciach, przedmiotach użytkowych, wyrobach i różnych budowlach, najczęściej jako sygnatura autora dzieła. Niekiedy przyjmowały kształt stylizowanych kresek bądź symboli przedmiotów. Ugrupowanie skupia przede wszystkim członków bogatych rodów patrycjuszowskich, krytykowanych za nepotyzm i skłonność do obsadzania na wszystkich kluczowych Urzędach swoich stronników. Obecnie odnotowują wyraźny spadek poparcia, zwłaszcza wśród średnio zamożnych mieszczan, nazywających ich kąśliwie dupistami.
Stronnictwo bottgerowskie, zwane kapelusznikami — będące w opozycji do gmerków, stronnictwo polityczne Azeloth skupione dookoła rodzeństwa Hilarii i Ignacego Bottgerów (zwykle widywanych w granatowych, filcowych kapeluszach). Bottgeryści opowiadają się za przeprowadzeniem reformy prawnej na korzyść drobnych azelockich rzemieślników i kupców, domagają się także dymisji kilku urzędników azelockiego Ratusza, których oskarżają o wykorzystywanie swoich stanowisk do prywatnych celów. Obecnie bottgeryści posiadają w Radzie pięć stołków z wyborów powszechnych i żadnego z nadania Burmistrza.
Piewcy Porządku Przyrody, zwani Chwaściarzami — pomniejsze stronnictwo polityczne Azeloth, regularnie tamujące ruch dorożek, protestujące przy rzeźniach oraz bojkotujące moralnie wątpliwą działalność miejskich tartaków. Główne postulaty PPP to zamknięcie Górnego Miasta dla ruchu dorożek, powierzenie całego transportu Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu oraz zarybienie Lommy. Stronnictwo Chwaściarzy znajduje poparcie głównie wśród żaków i miejskiej bohemy, będąc przy tym jednym z bardziej uprzykrzających elementów w życiu porządnych obywateli.